Papież Franciszek powiedział, że „Nie można wierzyć w Jezusa bez Kościoła”. Czy wielu nadal uważa, że : Bóg tak – Kościół nie.

Dobrze, że jest przypominana nieustannie ta prawda, że odkupicielem człowieka jest Jezus Chrystus. Wychodząc właśnie z tej prawdy, podstawowej prawdy - jej konsekwencją jest taka, że Jezus Chrystus odkupił każdego człowieka i założył Kościół, jest w nim obecny. To w Kościele sprawowane są sakramenty święte, gdzie dokonuje się spotkanie z żywym Bogiem. Jest to najlepsza droga, ku temu aby dar zbawienia od Pana Boga otrzymać.

Jeśli dla wielu Bóg – tak, dlaczego Kościół – nie? Nie praktykują swojej wiary?

Ci, którzy mówią, że „Bóg tak – Kościół nie”, przeżywają stan następujący: Kościół jest wspólnotą prowadzoną przez Jezusa i dzięki Niemu Kościół jest święty, ale są w nim ludzie słabi i grzeszni. Zatrzymujemy się bardziej na tym, widząc tylko tą ludzką słabość, a nie obecność Boga i tego co nam w Kościele daje. Stąd bierze się ten rozdźwięk.

A sakramenty?

Osoba, która nie przystępuje do sakramentów świętych, do spowiedzi, nie uczestniczy w Eucharystii, w indywidualnej modlitwie... cóż, dla takiej osoby Kościół będzie się jawił jako jedna z wielu wspólnot istniejących na ziemi, jako taka ludzka sprawa, ale taką nie jest. My, jako Kościół różnimy się jednak od innych.

Co go wyróżnia?

Patrzę na to jako człowiek wiary. Gdyby to zależało tylko od nas, ludzi, to wspólnota Kościoła już dawno by się rozpadła, ale wierzę, że Duch święty działa. Nie pokładam nadziei w nas samych. To Bóg nieustanie Kościół prowadzi. Człowiek może iść w nim wspólnie z Bogiem. To jest właśnie piękne.

Rozmawiał Jarosław Wróblewski