- W przedwojennych godłach był w koronie umieszczony właśnie krzyż. Chcemy wrócić to tego wizerunku - podkreśla Maciej Motor Grelok, prezes ZP. Przygotowania do złożenia takiego wniosku były czynione już od jakiegoś czasu. Na razie górale sprawdzają, co zrobić, żeby proponowane przez nich zmiany mogły być wprowadzone w życie. Nie spieszą się, ze względu na zbliżające się wybory parlamentarne. - Nie chcemy, aby nasz wniosek o umieszczenie krzyża w godle Polski stał się przyczyną politycznej awantury - mówi prezes. - Ale zapewniam, że zawsze, kiedy toczy się spór o krzyż, tak jak to było po ustawieniu go przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, będziemy się wypowiadali w obronie krzyża – podkreśla.

Trudno dziś przewidzieć, ilu posłów czy senatorów poparłoby ewentualny projekt zmiany godła. Jedno pozostaje pewne - propozycja Związku Podhalan wywoła kontrowersje. - Ktoś bardzo długo chyba myślał, co zrobić, żeby jeszcze w tej Polsce narozrabiać - komentuje prof. Andrzej Zoll, prawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. - To bardzo zły pomysł. Mamy już piękne godło, do którego Polacy są przywiązani – podkreśla.

TPT/Gazeta Krakowska

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »