Księża, którzy przyszli z kościoła św. Anny, aby zabrać krzyż, napotkali na silny opór zebranego tłumu. Zostali wygwizdani i niedopuszczeni do samego krzyża. Postanowili się wycofać w oczekiwaniu na wyniki trwającej w międzyczasie rozmowy pomiędzy rzecznikiem kurii a Kancelarią Prezydenta.

Chwilę wcześniej protestującym udało się przerwać kordon straży miejskiej, która oddzielała ich od krzyża. Doszło do przepychanek. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego.

Jacek Michałowski, szef Kancelarii Prezydenta, poinformował, że w takiej atmosferze nie będzie przeniesienia krzyża. Dodał, że jest to porażka organizacyjna. Nie ma jeszcze nowego terminu przeniesienia krzyża.

eMBe

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »