Jamie Errico utrzymuje, że jej pracodawca kazał jej w pracy zdejmować krzyżyk z szyi, podczas gdy innemu pracownikowi pozwalał nosić jarmułkę i naszyjnik z symbolem Gwiazdy Dawida. Kobieta złożyła do stanowego Sądu Najwyższego na Manhattanie doniesienie o dyskryminacji.
Gdy Errico pewnego dnia pojawiła się w pracy z krzyżykiem na szyi, właściciel, ortodoksyjny żyd sefardyjski, kazał jej natychmiast "ściągnąć symbol lub schować pod koszulę i nigdy więcej go nie przynosić" - relacjonuje kobieta.
Adwokaci Errico są przekonani, że w firmie, w której pracowała kobieta, utrzymywane są podwójne standardy w traktowaniu zatrudnionych. Żydowscy pracownicy mogą tam nosić jarmułki, a kobiety naszyjniki z symbolem Gwiazdy Dawida. Wyznawcy judaizmu mogą też wychodzić wcześniej z pracy w dniu, kiedy przypadają ważne święta religijne. Tymczasem, kiedy Errico wzięła dzień wolny w wigilię Bożego Narodzenia, wstrzymano jej wypłatę pensji.
Kobieta, którą zwolniono z pracy rok temu, domaga się finansowego odszkodowania za doznane szkody. Twierdzi także, że w pracy była dyskryminowana także ze względu na płeć.
eMBe/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
