Na wstępie przypomnijmy, że Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny został ogłoszony konstytucją apostolską Ineffabilis Deus 8 grudnia 1854 roku przez papieża Piusa IX. Brzmiał on: „(...) ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia – mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana jako nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną, i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć”. Domyślamy się wstępnie, że coś takiego, jak dogmat nie pozostało bez echa nie tylko w sferze teologii, ale rzutowało też na sztukę. Sztuka sakralna II połowy XIX wieku jest jeszcze w dużej mierze akademizmem, kierunkiem dążącym do odwzorowywania sztuki starożytnych Greków i Rzymian, pojmowanej według własnych uładzonych kryteriów. Jest to także okres fascynacji przemysłowo wykonywanymi odlewami rzeźb. Te okoliczności mają wpływ na to, figury wyglądają tak a nie inaczej. Nie są one jednak kiczem, są przejawem pewnego historycznie uwarunkowanego myślenia o formie rzeźbiarskiej, który jako zabytkowy wymaga odnalezienia dla niego odpowiedniego miejsca i uszanowania. W następnym wieku był i będzie stosowany, jako ważny nośnik aktualnej nadal mariologii.

Tematyka figur różni się źródłem jego ikonografii, która zawsze jest w tekście biblijnym lub treści objawienia prywatnego.

Biblijne:

(1) „Assunta” (czyli „Wniebowzięta”), będące ilustracją do 12 rozdziału Apokalipsy, gdzie znajduje się opis wniebowziętej niewiasty, z księżycem pod stopami i wieńcem z  12 gwiazd wokół głowy.

(2) „Assunta” według  obrazów barokowego malarza hiszpańskiego Bartolomé Esteban Murillo, z chmurami i główkami aniołów pod stopami. Niebieski płaszcz rozwiany jest wiatrem, co podkreśla „niebiańskość” sceny. Jej twarz zwrócona jest w górę, jako oblubienicy Boga spieszącej mu na spotkanie do nieba.

 Następnie te oparte na objawieniach prywatnych:

(3) według objawień Św. Katarzynie Laboure (1831), wyprzedzającym ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu.  Jest to niezwykle ważne, a mało znane objawienie tzw. Cudownego Medalika. Maryja ukazała się w białej sukni i niebieskim płaszczu. Z jej dłoni spływały płomienie łask, pod stopami miała kule ziemską i węża z jabłkiem w paszczy. Ukazuje to prawdę, że jest nową Ewą, gładzącą grzech. Jej twarz zwrócona jest ku nam, których obdarza łaskami.

(4) figura według objawień Św. Bernadetcie Soubirous w Lourdes (1858) które miały miejsce tuż po ogłoszeniu dogmatu. Bernadetta w chwili objawienia była dzieckiem pasącym owce, ukazała się jej w grocie biała postać odmawiająca różaniec, która przedstawiła się „jestem Niepokalanym Poczęciem” Jej biodra przepasane były niebieskim spływającym w dół pasem, odcinającym się na tle białej sukni. W miejscu objawień wybiło uzdrawiające źródło.

(5) figura według objawień w Fatimie (1917) Ukazał się pastuszkom stojąca na owitym obłokiem krzewie różanym. Figura jest popularna w dwóch wersjach, jako ukazująca swoje Serce, otoczone cierniową korona, gdzie ciernie symbolizują grzechy ludzkości, oraz (6) z Różańcem w dłoni.

(7) figura według objawień Maryi jako Róży Mistycznej (1947) Matki Bożej z Montichiare. Podobna do Matki Boskiej Fatimskiej z Różańcem, a na piersiach ma trzy główki róż.

(8) i w ostatnim czasie zyskujące coraz większa popularność figury oparte na teologicznie, zdaniem wielu, wątpliwych, trwających jeszcze wizjach z Medjugorie. Figura niesymetryczna, z różańcem w ręku, z jednej strony ma charakterystycznie rozwianą pelerynkę.   

 Ustawianie figur Maryi w miejscach publicznych oznacza panowanie jej Syna, do którego wstawia się ona w modlitwach. Robiono to w różny sposób. Od średniowiecza w bramach domów, na kolumnach w centrach miejskich placów stawiano Assunty. Figury z Lourdes w Polsce najczęściej pochodzą z przełomu XIX i XX wieku.  Kult figury Niepokalanego Poczęcia wg. Cudownego Medalika spopularyzował św. Maksymilian Maria Kolbe, który nie rozstawał się z taką figurą. Popularne, zwłaszcza na południu Polski są figury Matki Boskiej Fatimskiej, często przywożone z pielgrzymek i związane są pośrednio z Ojcem Świętym Janem Pawłem II, który cudowne uratowanie z zamachu przypisuje wstawiennictwu Matki Bożej

 

Podsumowując, denerwująca niektórych ikonograficzna powtarzalność tych figur ma swoje źródło nie w nie twórczej bierności artystów, lecz posiada swój sens w ścisłym związku tych figur z teologią i historią Kościoła.  

 

Maria Patynowska