Jak poinformował portal Natemat.pl, radny PO Tomasz Urynowicz zaproponował ograniczenie handlu w Wigilię i Wielki Piątek. Argumentował, że są to dwa najważniejsze akcenty Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy a ograniczenie handlu pozwoli pracownikom dobrze przygotować się do przeżywania świąt. Co więcej, 70 proc. osób zatrudnionych w handlu to kobiety, a to głównie na nich spoczywa przygotowanie uroczystości. W tych dniach sklepy byłyby czynne do godz. 12.

Pomysł radnego Platformy przypadł do gustu PiS. Stanisław Rachwał złożył jednak poprawkę do projektu Urynowicza, zgodnie z którą ograniczenie handlu dotyczyłoby także każdej niedzieli. Jego zdaniem, wolność gospodarcza ma sens tylko wtedy, kiedy szanowana jest godność pracownika.

Choć część radnych PO jest oburzona projektem autorstwa Urynowicza, to większością głosów przeszedł on do konsultacji społecznych. O głos zostaną poproszeni przedstawiciele organizacji konsumenckich i krakowskiej kurii.

MBW/Natemat.pl