Na pewno ciężko być drugim w tym wyścigu, ale trzeba zauważyć, że Jarosław Kaczyński dostał dużo więcej głosów niż wynikałoby to z sondaży poparcia partyjnego. Okazało się, że nasza partia ma duże zdolności mobilizowania elektoratu. To dobra wiadomość dla Prawa i Sprawiedliwości.
Myślę, że wyniki wyborów prezydenckich dają szansę na budowę silniejszego zaplecza pod przywództwem Jarosława Kaczyńskiego.
Nie boję się politycznej marginalizacji Prawa i Sprawiedliwości. Uważam, że nasz program jest po prostu potrzebny Polsce. To, czego się boję, to przejmowanie przez Platformę Obywatelską kolejnych instytucji.
Prawdopodobnie PO będzie bowiem obsadzało stanowiska ludźmi blisko związanymi z Platformą Obywatelską i lewicą. Obecna sytuacja sprawia jednak, że to Platforma i Donald Tusk przejmują pełną odpowiedzialność za to, co się dzieje w Polsce.
Paweł Kowal
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

