W podsztokholmskiej miejscowości Fisksätra ma stanąć świątynia chrześcijańska połączona z meczetem. Po przebudowie kościoła luterańsko-ewangelickiego protestanci i katolicy otrzymaliby wspólną świątynię, a muzułmanie – meczet. Kościół i meczet ma połączyć  przeszklony korytarz, zaś wszyscy wierni będą się mogli spotykać we wspólnych salach.

– Celem jest zamanifestowanie wspólnoty, niezależnie od wiary, kultury i języka – tłumaczy luterański biskup Bengt Wadensjö. Ma on nadzieję, że projekt pomoże zwalczyć uprzedzenia osób postrzegających muzułmanów i katolików jako „obcy, groźny element”.

Biskup chce pokazać, iż Szwecja nie jest krajem owładniętym strachem przed islamem. Zapewnia jednak, że w projekcie nie chodzi o wymieszanie religii ani o próby nawracania wiernych innych wyznań. Każda ze wspólnot religijnych prowadziłaby własną działalność religijną we własnych pomieszczeniach oraz działalność kulturalną we własnych i wspólnych pomieszczeniach.

– Od około siedmiu lat współpracujemy ze zrzeszeniami muzułmańskimi i z rzymskokatolicką parafią św. Konrada, która wynajmuje u nas lokale – mówi Carl Dahlbäck, pastor z gminy Nacka, gdzie miałaby powstać unikalna świątynia.

Dahlbäck przyznaje, że pomysł kościoło-meczetu spotkał się z krytyką części reprezentantów wszystkich wyznań, ale zdecydowana większość opowiada się za jego realizacją.

– Ma wszelkie szanse powodzenia, a już samo to, że o nim myślimy i pracujemy nad nim, dowodzi, jak wiele osiągnęliśmy – podkreśla pastor Dahlbäck. – Ideologia religijna oparta na wspólnych wartościach w tym projekcie staje się platformą integracji – uważa proboszcz Andrzej Konopka z parafii w Nacka, który uczestniczy w rozmowach z parafią protestancką i przedstawicielem muzułmanów.

Pomysł wspólnej świątyni narodził się trzy lata temu, kiedy na spotkania dla dzieci i młodzieży chrześcijańskiej zaczęli przychodzić młodzi muzułmanie.

eMBe/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »