- Żadne konkrety z wizyty patriarchy Cyryla I jeszcze nie wyniknęły. Atmosfera między Polską a Rosją się polepsza i to dobrze. Byliśmy stroną antyrosyjską i to się zmienia. Jestem politykiem i więc mówię z tego punktu widzenia. Sukcesem jest jeśli państwo może zawszeć z innym państwem jakiś sojusz. Takie porozumienie było potrzebne i teraz powinno być łatwiej – uważa Janusz Korwin-Mikke, prezes Nowej Prawicy.

 

- Jeśli chodzi o płaszczyznę religijną to twardo stoję na stanowisku, że Panu Bogu jest wszystko jedno, czy żegnamy się od prawej do lewej czy od lewej do prawej, ważne abyśmy byli przyzwoitymi ludźmi. Ciekawe było, że abp Michalik tytułował patriarchę Wszechrusi Cyryla I – Jego Świętobliwość. To jest pójście daleko w kierunku prawosławnych, gdzie jest pięciu patriarchów, z których najważniejsi i równorzędni są patriarchowie Wschodu i Zachodu. Mnie to nie uraża, choć jest to postawienie w tym momencie na równorzędnej pozycji patriarchy Cyryla I z papieżem Benedyktem XVI – uważa Korwin-Mikke.

 

Janusz Korwin-Mikke, w nawiązaniu do poprzedniej wypowiedzi dla portalu Fronda.pl, podkreśla, że razem ze swoją formacją, weźmie udział w Marszu Niepodległości w dniu 11 listopada, organizowanym przez środowiska narodowe. Jednocześnie zaprasza środowiska narodowe na swój marsz z okazji odzyskania przez Polskę niepodległości w dniu 7 października br., który odbędzie się w Warszawie.

 

Not. Jarosław Wróblewski