Co się dzieje z polską lewicą, czy Aleksander Kwaśniewski wskrzesi ją swoją listą?

 

Sytuacja jest taka, że PiS ukradł lewicy program gospodarczy, a PO program społeczny i właściwie nie wiadomo co lewica miałaby robić? Chyba przejść na prawicę.

 

Ale Kwaśniewski może ją rozruszać?

 

Gdyby założył partię i jednym wiceprezesem byłby Palikot, a drugim , to miałoby ogromną szansę powodzenia.

 

A lewica umiera dziś śmiercią naturalną?

 

Umiera już od bardzo dawna, ale wciąż jest silna. Przypominam co to jest lewica – to jest państwo opiekuńcze, to są ludzie, którzy uważają, że urzędnicy powinni podejmować decyzję za obywateli. Czy powinni się ubezpieczyć, czy zapinać pasy w samochodach, czy jeździć pociągami czy autami... to jest państwo opiekuńcze. Lewica w tym sensie ma ogromną przyszłość, bo część ludzi zawsze będzie chciała być niewolnikami u pana i nie być samodzielna.

 

A paliwo antyklerykalne Palikota?

 

Ono narasta, bo to jest program, który głosił już Jerzy Urban. On go ściągnął od jednego z sekretarzy partii, który popełnił samobójstwo. Jego program był następujący: „dać Kościołowi pieniądze i władzę to skurwią się jak my wszyscy”. Ten program jest konsekwentnie realizowany od ponad dwudziestu lat. Więc poprzez władzę i pieniądze jest antyklerykalne paliwo. Nie zabraknie go Palikotowi.

 

To był zamierzony plan?

 

Przez niektórych tak. Palikot nie miał z tym nic wspólnego, bo nosił jeszcze wtedy koszulę w zębach.

 

Wróćmy do lewicy...

 

Musieli by odwojować programy gospodarczy i społeczny od PiS i PO. To jest ostra walka, bo PiS głosi hasła lewicowe w sposób nieustanny i zdecydowany. Mówi, że nie człowiek, ale społeczeństwo. Platforma znowu mówi o wolności, ale... od pasa w dół. Tak więc te zasadnicze lewicowe treści są głoszone przez partie, nie wiem dlaczego nazywane prawicowymi.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski