Nowa Prawica ma 4 proc. w sondażach. Jest pan spokojny o wynik wyborczy?

- Będziemy mieli 10-15 proc. Będzie bardzo mała frekwencja, co jest dla nas bardzo korzystne. Teraz będziemy pokazywać spoty wyborcze, których wcześniej nie było. Mamy też niespodzianki, których nie chciałbym jeszcze teraz ujawniać.

 

Zapowiedział pan, że 80 proc. z rządzących Polską czterech ugrupowań PO, PiS, SLD i PSL powinno wylądować w wolnej Polsce w kryminale?


- Będzie wielki kryzys, najdalej na jesieni przyszłego roku i dla tych ludzi byłoby dobrze gdybyśmy ich pozamykali w więzieniach, bo inaczej ludzie rozszarpaliby ich na ulicach.


Z sondażu SMG/KRC dla TVN 24. wynika, że wybory wygrałaby Platforma Obywatelska, na którą głosowałoby 34 procent ankietowanych Polaków. Na PiS głosowałoby 29 procent wyborców. Do Sejmu dostałby się także Ruch Palikota (7 proc. poparcia), SLD (8 proc. poparcia) i PSL, na które chce głosować 6 procent przepytywanych Polaków. Nowa Prawica Janusza Korwina-Mikke zaczęła odrabiać straty. Chce na nią głosować 4 procent wyborców. To może oznaczać, że partia znajdzie się w Sejmie. PJN popiera 3 procent ankietowanych Polaków.

 

Not. JW/Dziennik.pl