- Zagadnienie Kościoła koptyjskiego dotyczy bezpośrednio Egipcjan. W 451 roku miał miejsce sobór powszechny w Chalcedonie. Dyskutowano na nim na temat relacji pomiędzy bóstwem a człowieczeństwem w Jezusie Chrystusie. Tzw. monofizyci twierdzili, że to bóstwo i człowieczeństwo jest w Jezusie „przemieszane” w takiej proporcji - przedstawiając obrazowo - jak kropla wina w szklance wody. Podkreślali bardzo silny związek między tymi dwiema naturami, tak, że są one ze sobą dosłownie zlane – wyjaśnia ks. dr Józef Łupiński, wykładowca Historii Kościoła Katolickiego na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

- Sobór Chalcedoński wyraźnie stwierdził, że skoro Jezus Chrystus jest zarówno prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem, to te dwie natury, zarówno boska i ludzka, są całkowicie integralne. Nie są zlane, stopione, ale każda z nich pozostaje autonomiczna. Przez tajemnicę Wcielenia Jezus jest i prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, czyli zatem nie będzie wyższości jednej natury nad drugą, bo one istnieją obok siebie – dodaje ks. dr Łupiński.

- Ci, którzy byli zwolennikami tego „stopienia” bóstwa i człowieczeństwa, kosztem oczywiście człowieczeństwa, które w jakiś sposób byłoby umniejszone, to byli przeważnie mieszkańcy Egiptu. W tym czasie, szczególnie Justynian Wielki miał sporo problemów z Koptami, dlatego, że łamali oni jedność Cesarstwa. W związku z tym Justynian próbował za wszelką cenę Koptów, a więc Egipcjan będących zwolennikami monofizytyzmu (przeciwko postanowieniom soboru chalcedońskiego) przeciągnąć – uzupełnia ks. Łupiński i tłumaczy, skąd w ogóle nazwa „Kopt”.

- W jednym z języków słowo „Kopt” pochodzi bezpośrednio od określenia „Kibt”, co oznacza po prostu Egipcjanin. Kolejni cesarze, tak jak Justynian, próbowali przyciągnąć Koptów z powrotem do ortodoksji, a więc jedności w wierze. Sprawa zakończyła się gdzieś około VII wieku, kiedy pojawili się muzułmanie. Cesarstwo utraciło zamieszkiwane przez Koptów tereny i już nie próbowało przywrócić ich do jedności w wierze. Innymi słowy, ci Koptowie to monofizyci, którzy nie przyjęli postanowień soboru chalcedońskiego z 451 roku. Ale w Egipcie byli także melchici, a jest to ta grupa, która uznała prawowierność soboru chalcedońskiego. A zatem Egipt podzielił się na przeciwników postanowień soboru (Koptów) i ich zwolenników.

Pozostaje jeszcze pytanie o relację Kościoła koptyjskiego z Kościołem katolickim. - Dziś część melchitów jest katolikami i pozostaje w łączności z Rzymem. Natomiast Koptowie nie, jest to Kościół przedchalcedoński. Oficjalna nazwa katolików koptyjskich w Egipcie brzmi: Koptyjski Katolicki Patriarchat Aleksandryjski. Od czasów pojawienia się w niepodległym Egipcie fundamentalistów muzułmańskich Koptowie ortodoksyjni podlegają prześladowaniom, których szczyt przypadał na lata 70. ubiegłego wieku. Zamach w Aleksandrii dotyczył Koptów ortodoksyjnych, nie zaś katolików – podsumowuje ks. dr Łupiński.

Marta Brzezińska

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »