Premier Ewy Kopacz poinformowała, że do referendum, które będzie odbywać się 6 września, nie można dopisać kolejnych pytań. Szefowa rządu powiedziała, że również nie można go odwołać.
Ewa Kopacz podkreśliła, że takie są opinie konstytucjonalistów.
Podczas briefingu w miejscowości Powidz (Wielkopolska), gdzie odwiedzała 33. Bazę Lotnictwa Transportowego, Ewa Kopacz została zapytana o referendum, które zostało zarządzone na 6 września.
Zdaniem premier, nie jest możliwe ani dopisanie pytań do referendum zarządzonego na 6 września, ani jego odwołanie.
- Jeśli ktokolwiek ma pomysł na nowe pytania w referendum, musiałoby to być kolejne referendum - zaznaczyła.
Ewa Kopacz podkreśliła, że z opinii konstytucjonalistów wynika, że "byłoby bardzo trudno, by to drugie referendum, jeśli do niego by doszło, odbyło się w tym samym dniu". Niezachowany jest termin 40 dni na konsultacje - zauważyła Kopacz.
KZ/Wp.pl
