Pomysł okazał się kontrowersyjny i bulwersuje niektórych parafian. ” Drodzy Księża! Dlaczego i Wy dzielicie?" - pytają. "Chcieliśmy pokazać, że tragedia smoleńska nie kończy niczego. Pozostała po niej jednak pustka i tylko Jezus Chrystus może tę pustkę zapełnić" - ripostuje proboszcz parafii.”- relacjonuje TVN24.

Oryginalny Grób Pański znajduje się w parafii p.w. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Rumi.  Portal TVN24 przytacza oburzonych akcją wiernych, którzy zarzucają proboszczowi „słaby przykład łączenia ludzi”.

"Ważne, żeby groby miały wymiar narodowy, mówiły o ważnych wydarzeniach w kontekście społecznym. Najgorzej jest wtedy, gdy grób nie budzi żadnej refleksji" - tłumaczy w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 proboszcz parafii, ks. Kazimierz Chudzicki. "Chcieliśmy pokazać, że tragedia smoleńska nie kończy niczego. Pozostała po niej jednak pustka i tylko Jezus Chrystus może tę pustkę zapełnić" - dodaje ks. Chudzicki.

Ł.A/ TVN24.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »