Pakiet Konstytucja Biznesu uwolni nowopowstałe firmy przez pierwsze pół roku od płacenia składek ZUS na ubezpieczenie społeczne oraz zdrowotne; drobnej działalności nie trzeba będzie rejestrować - takie plany ma wicepremier Mateusz Morawiecki - zaś szczegóły programu resortu rozwoju przedstawi dzisiaj.
Obecnie ,,młoda'' firma musi odprowadzać składki, choć obniżone przez okres dwóch lat, w kwocie 478 zł. Zwolnienie jej z tego obowiązku przez sześć pierwszych miesięcy pomoże nieopierzonym przedsiębiorcom stanąć szybciej na własnych, ,,firmowych nogach''.
Ustawa oprócz tego ma wprowadzić szereg konkretnych rozwiązań, takich jak likwidacja numeru REGON, zniesienie obowiązku posiadania pieczątki firmowej czy też likwidacja pewnych pozwoleń i licencji.
Założenia ustawy pozytywnie ocenił p. Cezary Kaźmierczak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
''Najważniejszą nowością jest przeniesienie szeregu praw konstytucyjnych do ustawy - podkreśla p. Kaźmierczak. - W Polsce Konstytucja nie przyjęła się w urzędach skarbowych, a próba odwołania się do ustawy zasadniczej grozi oskarżeniem o próbę zabójstwa, bo urzędnicy mogliby się udławić ze śmiechu. Teraz będzie można odwoływać się wprost do ustawy'' - stwierdził.
''Dzięki tej ustawie firmy będą na dużo lepszej pozycji w stosunku do aparatu skarbowego, ale mam nadzieję, że dojdzie do przełomu, jeśli chodzi o podejście urzędników skarbowych, żeby przestali działać w sposób opresyjny, zachowywać się wobec przedsiębiorców i obywateli jak państwo okupacyjne''
- dodał Cezary Kaźmierczak i podusmował:
''Jeżeli jednak będzie wyraźny sygnał od wicepremiera Morawieckiego, to jest szansa, że urzędnicy zmienią swoje podejście do przedsiębiorców''.
LDD/bankier.pl/money.pl/fronda.pl
