Podatnik, który chce skorzystać z rozliczenia podatku w sposób przewidziany dla osób samotnie wychowujących dzieci, musi faktycznie samodzielnie wychowywać dziecko. Decyzja została podjęta, by doprecyzować interpretację sytuacji, w której osoba nie będąca formalnie po ślubie, wspólnie wychowuje dziecko z konkubentem.

Nie wszystkim to rozwiązanie się jednak podoba. - Regulacje w obecnym kształcie i swoista podatkowa definicja samotności jako niepozostawania w związku małżeńskim są bardziej racjonalne – mówi „Dziennikowi Gazecie Prawnej” doradca podatkowy Jacek Bajson.

sks

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »