Szanujmy przyrodę, dbajmy o ochronę środowiska, pamiętajmy o ochronie środowiska, ale nie dajmy się ekologicznym faszystom, bo o takich ludziach należy właśnie tak mówić. Oni chcą powiedzieć mieszkańcom prosto w oczy, że macie umierać z głodu – powiedziała na antenie Radia Wrocław europosłanka PiS Anna Zalewska, odnosząc się do kolejnych protestów różnych organizacji ekologicznych, które 15 stycznia będą miały miejsce w Polsce.

W wywiadzie wyraziła ona nadzieję, że porozumienie z Czechami ws. kopalni Turów zostanie podpisane do końca stycznia. Podkreśliła też, że warunki tego porozumienia zostały już ze stroną czeską omówione, a czas potrzeby na formalne zawarcie porozumienia wynika z sytuacji formowania się nowego czeskiego rządu.

Odnosząc się to planowanych protestów ekologów Zalewska powiedziała, że ma zamiar pojawić się w tym czasie w Bogatyni.

W opinii Zalewskiej, Polska „nie ma obowiązku płacić żadnych kar” za utrzymanie działalności kopalni Turów.

– To jest absurdalne, dlatego że nie wynika z żadnych podstaw prawnych, w związku z tym jest to tylko publicystyczna dyskusja – stwierdziła.

 

mp/pap