- Już poprosiłem o przetłumaczenie litewskiej ustawy o ochronie nieletnich na język polski - powiedział poseł PiS Artur Górski w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" . - To bardzo ciekawa inicjatywa i niewątpliwie potrzebna, szczególnie wobec coraz bardziej widocznej ekspansji środowisk homoseksualnych - mówił wiceprzewodniczący Polsko-Litewskiej Grupy Parlamentarnej.

Co może się znaleźć w projekcie? Sądząc po tym, co zawiera litewska ustawa, byłby to zakaz wszelkiej informacji publicznej, która reklamowałaby stosunki homoseksualne, biseksualne czy poligamiczne. W praktyce oznaczałoby to też utrudnienia dla wszelkiego rodzaju "tęczowych parad".

Poseł Górski zapowiedział, że do jesieni postara się skończyć projekt. Nawet w PSL są posłowie, którzy już dzisiaj zapowiadają poparcie dla tej inicjatywy. - Uważam, że taka ustawa byłaby potrzebna również w Polsce. Powinniśmy chronić dzieci i młodzież przed homoseksualizmem oraz przed promowaniem tej idei - powiedział "Naszemu Dziennikowi" poseł Leszek Deptuła z PSL, zapowiadając, że podpisze projekt.

- Nie jestem przeciwny ludziom o innej orientacji seksualnej, ale sądzę, że nie ma potrzeby manifestowania i propagowania takich postaw - mówił inny ludowiec, poseł Stanisław Rakoczy, również popierający inicjatywę wzorowaną na pomyśle Litwinów.

Litewski parlament we wtorek przyjął ustawę, która jednoznacznie stwierdza: treści homoseksualne zamieszczane w prasie, telewizji, radiu i internecie mają negatywny wpływ na zdrowie psychiczne, rozwój fizyczny, intelektualny i moralny nieletnich.

AJ/Nasz Dziennik

 

Zobacz także:

Amnesty atakuje Litwę w sprawie homoseksualistów

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »