W Sejmie już ruszyły prace nad zmianą regulaminu izby, który ma przeciwdziałać niewłaściwym wypowiedziom posłów. Surowy katalog kar ustalą posłowie z komisji etyki wspólnie z komisją regulaminową.
- W debacie publicznej codziennością stały się obelgi, pomówienia i rozpowszechnianie zmanipulowanych informacji – mówi przewodniczący komisji etyki Sławomir Rybicki (PO).
Zgodnie z nowymi założeniami, sprawami najcięższymi zajmie się sąd marszałkowski. Za drobniejsze wykroczenia posłowie mają być kierowani do komisji etyki. Najbardziej pyskaci politycy mieliby płacić kary pieniężne.
Do cięższych sankcji należałby zakaz zasiadania we władzach komisji sejmowych. Nazwiska ukaranych posłów i rodzaj wymierzonej kary marszałek Sejmu wyczytywałby głośno podczas obrad izby.
Posłowie, którzy pracują nad nowym regulaminem, czekają na ekspertyzę, z której dowiedzą się, w jaki sposób dyscyplinuje się polityków w parlamentach innych państw.
eMBe/NewsweekPolska
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

