- Chcemy zaprotestować przeciwko przekłamaniom głoszonym w imię politycznych celów, opartych na konfliktowaniu społeczeństwa i poszukiwaniu „wroga” - napisał Kongres Kobiet (choć jedyną kobietą podpisaną pod oświadczeniem jest Magdalena Środa). - Gender nie jest ideologią – jest kategorią naukową, pozwalającą lepiej poznać społeczeństwo, kulturę i ludzką tożsamość. Wiedza oparta na studiach gender jest wykorzystywana m.in. dla zrozumienia nierówności społecznych i przeciwdziałania im – uzupełniła autorka oświadczenia Kongresu Kobiet.
- Gender to nauka o tym, co i jak „robi” kultura z płcią biologiczną. Jak powstają, jak funkcjonują i jak ograniczają nas wzorce kulturowe związane z płcią. Studiując gender - studiujemy w istocie kulturowe uwarunkowania i znaczenia ról przypisanych kobietom i mężczyznom. Studia gender stanowią uznany i dobrze rozwijający się dział wiedzy o człowieku i społeczeństwie. Traktować je jako „ideologię”, to nie rozumieć naukowego charakteru psychologii, socjologii czy kulturoznawstwa z badaniami gender bezpośrednio związanymi – uzupełniła autorka.
TPT/Krytykapolityczna.pl
