Niecodziennym samochodem będzie podróżował o. Hermann-Josef Hubka, który niegdyś był duszpasterzem w australijskim buszu. Volkswagen Bus już od dobrych siedmiu lat podróżuje po Niemczech jako „konfesjonał na kółkach”. Auto zostało pobłogosławione jeszcze przez samego Jana Pawła II.
Tą inicjatywą Pomoc Kościołowi w Potrzebie nawiązuje do tradycji „pojazdów kaplicowych”. Założyciel PKWP o. Werenfried van Straaten tuż po wojnie przerobił samochód ciężarowy na ruchomy kościół, aby zapewnić opiekę duszpasterską Niemcom wysiedlonym z terytoriów okupowanych przez Armię Czerwoną. Później stworzona przez niego organizacja uruchomiła „pływające kościoły” na Amazonce, Wołdze i Donie, tak aby pomoc duchowa mogła dotrzeć do trudno osiągalnych obszarów.
Jr3/kath
