Kierowcy z pełnym zrozumieniem przyjęli tę sytuację. Takie są wymogi bezpieczeństwa. Wiatrówki co prawda nie są zabronione, ale lepiej dmuchać na zimne. Dlatego przewieziono je w bezpieczne miejsce by zajęli się nimi pirotechnicy. Oczywiście poinformowały o tym postępowe media, dzięki czemu Lud pracujący miast i WSI wie, że może spać spokojnie. Milicja czuwa. Niebezpieczeństwo zostało zażegnane. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!
