Wyjaśnił to w wywiadzie udzielonym postępowym mediom: "Nie są ważne wpływy do budżetu. Ważne, żebyśmy nie zabijali ludzi na drogach. Gdyby fotoradary miały nie przynieść ani grosza i drogi były przez to bezpieczniejsze, nie byłoby szczęśliwszej osoby niż ja. Podobnie byłbym szczęśliwy z zerowych wpływów z akcyzy na papierosy." Tak, teraz wszyscy już wiedzą, że nie liczą się pieniądze tylko dobro mas pracujących. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!