Prezydent Komorowski mówił podczas uroczystości z okazji Święta Niepodległości, że odrodzenie Polski po okresie PRL udało się tak jak budowa II RP.
- Było to możliwe m.in. dlatego, że w pierwszych latach II RP jej ojcowie założyciele potrafili ze sobą współpracować – powiedział prezydent. - Odłożyli na bok osobiste urazy i antypatie, poskromili partyjne egoizmy, kierowali się narodowym interesem i polską racją stanu - zauważył.
- Podający sobie ręce w służbie dla Rzeczypospolitej dwaj wielcy adwersarze Józef Piłsudski i Roman Dmowski są najlepszym potwierdzeniem hasła, że tylko zgoda buduje, i że tylko ona winna być natchnieniem dla tych, dla których Polska jest najważniejsza - podkreślił prezydent.
Komorowski zaznaczył, że sytuacja Polski jest obecnie lepsza niż przed laty.
- Rzeczpospolita nie musi drżeć o swoją suwerenność, z niepokojem spoglądać na swoje granice, tak jak jej poprzedniczka w okresie międzywojennym. Naszymi sojusznikami są największe, najstabilniejsze demokracje świata. Ze wszystkim sąsiadami prowadzimy dialog, z wieloma spośród nich mamy nienaganne, przyjacielskie relacje - mówił prezydent.
- Jestem przekonana, że nadal będziemy rozwijać naszą współpracę. Razem jesteśmy silniejsi. Niechaj wspólna historia dodaje nam wystarczającego natchnienia. Wiwat Polacy! – mówiła prezydent Litwy Dalia Grybauskaite, która była gościem obchodów.
roja/Rp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

