- Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się do Rządu Rzeczypospolitej Polskiej o poparcie inicjatywy zmierzającej do nadania gazoportowi w Świnoujściu imienia śp. Lecha Kaczyńskiego, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - czytamy m.in. w projekcie. W dokumencie znajduje się również opinia, że tylko maksymalne zróżnicowanie źródeł energii może zapewnić krajowi bezpieczeństwo energetyczne. - Sejm wyraża uznanie wobec wysiłków tych polityków, którzy w swej działalności publicznej kierowali się zasadą zapewnienia Polsce maksymalnej dywersyfikacji źródeł energii. W tym przede wszystkim śp. Lecha Kaczyńskiego, który jako pierwszy z polityków podniósł postulat budowy gazoportu w Świnoujściu pozwalającego w bardzo znaczącym stopniu zapewnić Polsce nowe źródła gazu, i konsekwentnie dążył do realizacji tego projektu - głosi projekt rezolucji.

Choć rezolucja nie jest wiążąca, to jej przegłosowanie jest porażką Platformy Obywatelskiej. Bowiem jej liderzy opowiedzieli się przeciwko nadaniu gazoportowi imię Lecha Kaczyńskiego. Tymczasem komisja gospodarki, w której PO i PSL mają większość, poparła taką ideę.

Jak tłumaczą posłowie zasiadający w komisji, projekt rezolucji udało się przyjąć, ponieważ posłowie Platformy nie stawili się na głosowanie. Jak tłumaczy szef komisji Wojciech Jasiński z PiS, niska frekwencja mogła wynikać z faktu, iż PO nie zależało na odrzuceniu tego dokumentu.

Obecnie projekt rezolucji zostanie skierowany do Sejmu. Ostateczną decyzję o jego przyjęciu lub odrzuceniu podejmą posłowie. Prawdopodobnie wtedy posłowie Platformy naprawią „błąd” swoich kolegów z komisji.

żar

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »