Myślę, że decyzja Komisji Kultury i Środków Przekazu była powodowana tym, aby nie drażnić Putina. Taka haniebna spolegliwość cechuje także Kancelarię Prezydenta. Niedawno prof. Tomasz Nałęcz stwierdził, że Hołd Pruski nie może być eksponowany  gdyż to nie poprawiłoby stosunków polsko-rosyjskich. Myślę, że podobne argumenty wzięły górę u kolegów z Platformy. To postępowanie tym bardziej haniebne, że ten narodowy zryw, jakim było Powstanie Styczniowe, był dowodem tego, że Polacy nie mogą żyć w zniewoleniu, bez wolnego i niepodległego państwa. Odcinanie się od tej tradycji wolnościowej, niepodległościowej, tradycji współpracy z Litwą i Ukrainą jest wielkim błędem i hańbą.

 

Ja już nawet nie chcę apelować do patriotyzmu i poczucia odpowiedzialności kolegów z Platformy. Ja chcę zaapelować do ich wyrachowania. Chciałbym, aby wzięli przykład ze swojego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Prezydent Komorowski popierał WSI, zapraszał Jaruzelskiego, zabierał go do Moskwy, budował pomnik bolszewikom pod Ossowem. Czyli można powiedzieć, że dobrze zna swoje miejsce. Ale jednocześnie organizuje marsze, składa kwiaty w święta narodowe  rozumie znaczenie tworzenia pozorów. A koledzy z Platformy nawet tego nie rozumieją. Nawet nie są w stanie wykonać żadnego gestu, choćby pustego. Ja nie oczekuję, by oni kochali historię, szanowali naszych bohaterów. Oczekuję takiego minimum patriotyczno-politycznej poprawności.

 

Mam nadzieję, że ta zimna kalkulacja strat i zysków politycznych zwycięży u posłów Platformy i u zdecydują się dołączyć do narodu, a nie putinady.

 

Not. Marta Brzezińska

 

*Poseł Stanisław Pięta komentował decyzję Komisji Kultury i Środków Przekazu z dnia 25 października. W Sejmie odbędzie się dziś głosowanie w sprawie ogłoszenia roku 2013 rokiem Powstania Styczniowego  


**Aktualizacja z godz. 10:55 - w Sejmie właśnie odbyło się głosowanie, w wyniku którego wniosek o ogłoszenie roku 2013 Rokiem Powstania Styczniowego ponownie został skierowany do Komisji Kultury i Środków Przekazu