Rafał Ziemkiewicz, pisarz, publicysta

Takie sądy stosował Neron w starożytnym Rzymie, gdy twierdzono, że sekta chrześcijańska szerzy nienawiść. A pouczanie „Gościa Niedzielnego”, czego uczy chrześcijaństwo, jest żałosne. To skandal.

Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy

Jeśli katolicy nie maja prawa do nazywania aborcji morderstwem i komentowania opisywanej skądinąd przez wszystkie media sprawy Alicji Tysiąc, to znaczy to tylko tyle, że mamy do czynienia z terrorem "cywilizacji śmierci" a polskie sądy stają się głuche na prawo do życia i prawo dziennikarzy do komentowania rzeczywistości zgodnie z światopoglądem chrześcijańskim.

Ks. Józef Kloch, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Chrześcijaństwo jest religią miłości, która kocha istoty ludzkie od pierwszych chwil życia, jest też religią, która mówi prawdę, choćby była ona bolesna.

Jan Pospieszalski, muzyk, publicysta

Dzisiejszy wyrok pokazuje, że zamiast troszczyć się o prawo, które ma ochronić najbardziej podstawowe funkcje naszego państwa, wymiar sprawiedliwości bawi się, przyjmując funkcje ideologicznej cenzury i to jest skandal.

Ks. Kazimierz Sowa, dyrektor Religia.tv

Sędzia zapomniała jednak, że język chrześcijaństwa polega także na odróżnianiu dobra od zła, mówieniu: tak – tak, nie – nie. Te słowa muszą zaboleć, ale mamy prawo ich użyć, bo chodzi tu o rzeczy najważniejsze: życie i śmierć.

Jarosław Gowin, poseł PO

Ten wyrok powinien zmobilizować środowiska obrońców życia do bardziej zdecydowanego manifestowania swoich poglądów. W przeciwnym razie wyroki sądów będą im zamykały usta.

Bronisław Wildstein, pisarz, publicysta

To spór cywilizacyjny i moralny. Nawet jeśli ktoś ma wątpliwości, od którego momentu zaczyna się człowiek, to jest to argument za tym, by traktować płód jako człowieka. To, że tak się nie dzieje, nie świadczy dobrze o naszej cywilizacji.

Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny „Więzi”

Sama pani Tysiąc wydaje się osobą mocno zagubioną w tym sporze. Niestety, wyraźnie stała się narzędziem w ręku środowisk jednoznacznie zmierzających do legalizacji aborcji w Polsce, dla których (co wprost deklarują) celem jest nie tylko „Gość Niedzielny”, ale Kościół jako taki.

Krzysztof Leski, publicysta

Ten wyrok jest groźny dla wolności prasy w Polsce, dlatego, że sąd wkroczył w sferę, w którą wkraczać nie powinien. Zajął się ocenami, a nie faktami.

Marek Horodniczy, redaktor naczelny pisma „Czterdzieści i cztery”

Wyrok jest nielogiczny – zarzuty nie wynikają z tego, co zostało napisane w „Gościu Niedzielnym”. To triumf nieuctwa wspartego ideologią.

Roman Nowosielski, sędzia Trybunału Stanu

Przyrównajmy jednak sytuację dziecka poczętego do sytuacji dziecka przebywającego w obozie koncentracyjnym. W obu przypadkach mamy do czynienia z absolutną bezradnością dziecka wobec świata zewnętrznego. Wtedy chodziło o okrucieństwo hitlerowskich oprawców, dziś mamy niestety do czynienia z sytuacja, w której dziecko może być przedmiotem agresji własnego rodzica.

Joanna Najfeld, publicystka

Aborcja jest morderstwem. Kto dopuszcza się morderstwa jest mordercą. Ruch aborcyjny wywodzi się z rasizmu, eugeniki, nazizmu. Wszelkie porównania Holocaustu i jego sprawców do dzieciobójstwa przedurodzeniowego i tych, którzy się go dopuszczają, są uzasadnione.

Konrad Szymański, europoseł PiS

To jest ten przypadek wyroku, który jest dyktowany przez ideologiczne lobby, niebezpieczny precedens dla wolności słowa.

Marek Magierowski, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”

Niestety, w Polsce problem tzw. analfabetyzmu wtórnego, dotyka, jak  widać, nawet elit. Stwierdzenie, iż ks. Marek Gancarczyk porównał Alicję Tysiąc do hitlerowskich zbrodniarzy, jest intelektualną kompromitacją ludzi wydających wyrok zarówno w pierwszej, jak i drugiej instancji.

Grzegorz Górny, redaktor naczelny „Frondy”

Kuriozalne jest jeszcze uzasadnienie sądu, który wystąpił w roli autorytetu teologiczno-biblijnego, pouczającego księdza katolickiego, czym jest chrześcijaństwo. Być może komuś pomyliły się tutaj role i powinien pracować w PRL-owskim urzędzie do spraw wyznań.

Łukasz Warzecha, publicysta

To nie był wyrok w sprawie pojedynczej kobiety, które prawa osobiste zostały naruszone. To był pozew w imieniu całego środowiska proaborcyjnego i feministycznego. Jeśli uda mu się zamknąć usta a przynajmniej grozić procesami, tym, którzy myślą inaczej, to źle to wróży wolności słowa w Polsce.

Paweł Kowal, europoseł  PiS

Przede wszystkim „Gość Niedzielny” został skazany za rzeczy, których nie było w jego tekstach.

Tomasz Terlikowski, publicysta

Sędzia Ewa Tkocz powinna zając się ocenzurowaniem Pisma Świętego, w którym – jej zdaniem – znalazłoby się wiele słów, które nie są zgodne z jej rozumieniem chrześcijaństwa. Ten wyrok pokazuje, że proces kneblowania katolików w Polsce postępuje.

Marek Jurek, lider Prawicy Rzeczpospolitej

Będę apelował do ministra sprawiedliwości i Rzecznika Praw Obywatelskich, aby wystąpili do Sądu Najwyższego o kasację tego wyroku.

Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny KAI

To, co mówił ks. Gancarczyk i redakcja „Gościa Niedzielnego”, nie było niczym innym, jak wykładem moralnego nauczania Kościoła w tej konkretnej sytuacji. Wszelkie domaganie się aborcji jest próbą zadania śmierci własnemu poczętemu dziecku. Nie da się tego inaczej nazwać.

Jan Budziaszek, perkusista Skaldów

Trzeba jasno powiedzieć: podstawą mojego życia jest prawo Boże. Nie ma nic gorszego niż letni chrześcijanin. Co do Alicji Tysiąc, to myślę, że jest manipulowana przez kogoś, kto tę sprawę podsyca i wietrzy w tym biznes. Nie spotkałem kobiety, która po takim zdarzeniu potrafiłaby spojrzeć w oczy swojemu dziecku.

Dorota Gawryluk, dziennikarka

Ten smutny wyrok potwierdza teorię coraz częściej podnoszoną, że w dzisiejszych czasach za obronę rodziny płaci się olbrzymią cenę

 

Zebrał: mm

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »