Prokurator generalny Andrzej Seremat powiedział "Wiadomościom" TVP1, że dysponują dwoma załącznikami, które obejmują badania fonoskopijne. - Jeden fonoskop rozpoznał te wypowiedzi, które ukazały się ostatnio w sferze publicznej. Inny biegły przedstawił tę opinię w nieco zmniejszonym zakresie, pod innym względem kategoryczności rozpoznania identyfikacji głosowej - zaznaczył. Wyjaśnił, że istnieją dwie opinie, których autorami są dwie różne osoby.
Seremet podkreślił, że różnice pomiędzy opiniami wymagają skonfrontowania i wyjaśniania przez prokuratorów wojskowych. Prokurator zapowiedział, że po zakończeniu śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej zostanie wydana tzw. biała księga.
A my czekamy na kolejne nagrania, stenogramy i nie wiadomo co jeszcze. Pięć lat po katastrofie smoleńskiej a tutaj raptem przed wyborami kolejne rewelacje.
mix/Onet.pl
