Kreskówka przedstawia dwóch Żydów, stojących w pobliżu stosu ludzkich kości. Napis na górze głosi "Auswitch", wyraźnie sugerując, że to największy obóz zagłady Auschwitz. Jeden z Żydów trąca leżący szkielet, mówiąc: - Nie myślę, żeby wszyscy tu byli Żydami. Na co drugi odpowiada: - Musimy jakoś zebrać te sześć milionów.

Prokuratorzy są zdania, że kreskówka obraża Żydów i z tego powodu stanowi nielegalna formę dyskryminacji. Zapowiadają wniesienie skargi o "poniżenie grypy i rozpowszechnianie poniżającego wizerunku". Za takie przewinienie może grozić nawet do roku więzienia, lub grzywna w wysokości 4,7 tys. euro.

Za karykaturą stoi holenderskie skrzydło Europejskiej Ligii Arabów, które udostępniło ją na swojej stronie internetowej. Jej działacze twierdzą, że nie zaprzeczają holokaustowi, a karykaturę publikują "w akcie obywatelskiego nieposłuszeństwa". Chcą podkreślić stosowanie – jak mówią – podwójnych standardów w Europie.

Arabowie są oburzeni, że Holender Geert Wilders, szef antyimigracyjnej Partii na rzecz Wolności, nie został skazany za swoją – jak określają Arabowie - "kampanię antyislamską". Tymczasem oskarżenia przeciw Wildersowi zostały oddalone, bo prokuratura uznała, że jego wystąpienia nie są skierowane przeciw muzułmanom, a przeciw Mahometowi i nie mają regularnego charakteru.

AJ/Syracuse.com

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »