Sukces pierwszego etapu akcji, dzięki któremu udało zebrać się nieco ponad 400 tys. zł na remont klasztoru, zachęcił do zrobienia kolejnych niezbędnych kroków w celu przywrócenia świetności temu religijnemu miejscu. Oczywiście realizacja tych celów nie będzie możliwa bez hojności dobroczyńców.
Obok domu znajduje się drugi budynek mieszkalny, który dotychczas w większej części służył za warsztaty i garaż. Przylega on do zabytkowego muru, który przez wieki zdążył nasiąknąć niemal jak gąbka. – Na szczęście zaczęłyśmy już go osuszać. Na tym jednak nie możemy zakończyć, bo wilgoć zżarła już krokwie i poszycie dachu, który może odlecieć przy mocniejszym wietrze – opowiada siostra Barbara Dendor.
Remont tej chylącej się ku ruinie budowli, to nie lada inwestycja – potrzeba prawie tyle samo środków, co w przypadku budynku klasztornego. Prace wyceniono do tej pory na około 400 000 zł dodatkowo, a są to: kompleksowy remont dachu, wykonanie klatki schodowej i schodów na poddasze, wymiana instalacji elektrycznej, wymiana instalacji wodociągowej oraz kanalizacji i wiele innych. Remont budynku jest częściowo finansowany ze środków Unijnych z zakresu termomodernizacji (104.000 zł) ale i tak większość tych prac Siostry muszą sfinansować same.
Dzięki drugiemu etapowi akcji zrób1malykrok.pl darczyńcy mogą zmienić oblicze Jarosławskiego klasztoru, gdzie nocleg znajdzie pielgrzym i turysta. Akcja ma potrwać do końca października.
Strona akcji:
MZB/zrob1malykrok.pl




