W zachodniej Australii i na terytorium stołecznym gejowska adopcja jest legalna. Teraz przyszedł czas na kolejne stany Australii.  Członkowie parlamentu Nowej Południowej Walii,  zatwierdzili „usunięcie barier dyskryminacyjnych” w tzw. Adoption Act.  Stosunek  głosów wynosił 46 do 44. Projekt ustawy poparła „katoliczka” Kristina Keneally, która jest premierem stanu.  To już drugie zwycięstwo środowisk homoseksualnych w Australii w ciągu tygodnia. W poniedziałek Tasmania postanowiła respektować małżeństwa tej samej płci zawarte w innych stanach.

Na stanowisko parlamentarzystów wpłynęła postawa największej agencji adopcyjnej, która bez żadnych obiekcji poparła liberałów wnoszących projekt pod obrady parlamentu. “Seksualność nie jest wyznacznikiem jakości opieki rodzicielskiej” – twierdzono.

-Kiedy patrzę na ten problem widzę dzieci oczekujące adopcji, dzieci, które nie znają akceptacji i miłości. Widzę także ludzi gotowych ofiarować tym dzieciom niesamolubną miłość. Jestem gotowa poprzeć tę ustawę nie tylko jako katoliczka i chrześcijanka, ale także jako premier tego stanu.- tłumaczy  swoją decyzję premier. “Wypracowując  stanowisko w sprawie tej ustawy, kieruję się doświadczeniem  matki, obowiązkami parlamentarzysty i moim sumieniem chrześcijanina oraz członka wspólnoty katolickiej” – dodaje.

Liderka liberałów Jillian Skinner powiedziała, że poparła ustawę, ale była to dla niej trudna decyzja. – Ja sama, moje dzieci i wnuki mieliśmy szczęście wychowywać się w pełnej rodzinie. Ale sugerowanie, że jedynym szczęśliwym miejsce dla dziecka do wychowania jest dom, w którym są ojciec i matka nie jest właściwe” – powiedział w trakcie debaty parlamentarnej. W sprawie głosowania podzielona była jednak lewica, której lider powiedział, że głosowanie budzi zbyt wiele wątpliwości.

Natomiast deputowany O’Farrell’s, lider nacjonalistów oraz Andrew Stone z ruchu obywatelskiego opowiedzieli się przeciw przyjęciu legalizacji adopcji przez homoseksualistów.  Do niegłosowania za ustawą namawiała Rada Kościołów oraz Prokurator Generalny Greg Smith. Kard. George Pell wyraził swoje „głębokie zaniepokojenie” z powodu planu uchwalenia ustawy. Arcybiskup Sydney nazwał ją „głęboko niesprawiedliwą i nieprzemyślaną”

Dwie z trzech agencji adopcyjnych w NSW, akredytowane przez rząd – anglikańska i katolicka – zagroziły, że wstrzymają świadczenie usług, jeżeli zostaną zmuszone do ułatwiania adopcji parom homoseksualnym.

Ł.A/ kosciol.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »