Curran został mianowany przez Nitschkego brytyjskim kontaktem z Exit International, grupy działającej na rzecz promocji eutanazji. Zatrzymano go w poniedziałek w nocy na lotnisku Heathrow, ale po kilku godzinach dostał pozwolenie na kontynuację swojej działalności i puszczony wolno. Podobnie było w przypadku Nitschkego.

Po warsztacie londyńskim Nitschke będzie w niedzielę Dublin's Liberty Hall prezentował starszej i chorej publiczności metody eutanazji. Warsztaty Exit International dostarczają praktycznych informacji jak popełnić samobójstwo używając leków, gazów i trucizn jak wejść w ich posiadanie oraz informacji o ich legalności.

Fleming przegrał walkę o umożliwienie Curran pomocy w dokonaniu samobójstwa w Irlandzkim Sądzie Najwyższym w marcu tego roku. Pomimo, że deklarowali iż jej sytuacja jest "tragiczna", siedmiu sędziów orzekło, że nie istnieje coś takiego jak "prawo" do popełnienia samobójstwa czy asystowania przy nim.

W pozwie Curran twierdził, że całkowity zakaz samobójstwa z asystą, "nieproporcjonalnie narusza jej [Fleming] prawo do samostanowienia o sobie zawarte w konstytucji i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka".

W zeszłym roku był on przesłuchiwany przez brytyjską policję w związku z popełnieniem samobójstwa przez kobietę chorą na stwardnienie rozsiane, co odbyło się w obecności wolontariusza z Exit International. Anne Veasey (71 lat), u której zdiagnozowano depresję, zmarła w wyniku przedawkowania pentobarbitalu, który sprowadziła drogą internetową z Chin. Veasy czytała książki o popełnieniu samobójstwa i w Internecie badała ten temat.

Sąd dowiedział się, że wcześniej, na sześć miesięcy przed odebraniem sobie życia, spotkała się z kimś z Exit International. Policja odnalazła w komputerze korespondencję z Curranem i ustaliła, że ją odwiedził. Podczas przesłuchania na policji, Curran zaprzeczył by "aktywnie przekonywał" Veasey do popełnienia samobójstwa, mówiąc, że zaoferował jedynie "wsparcie".

Koroner zeznał, że Veasey "od jakiegoś czasu czyniła plany" by się zabić i że w Internecie "badała nie tylko informacje dotyczące swojego stanu medycznego, ale także stronę internetową Exit International".

Po posiedzeniu, jej dwaj synowie powiedzieli The Daily Telegraph: "Powiedzieli jej co powinna zrobić, jak to zrobić. Jeśli ktoś daje ci naładowany pistolet i mówi jak go użyć - to czy nie jest winny?"

MCC/LSN