Komendant policji  dzielnicy Kishanganj miasta Bihar R.K. Mishra powiedział, że „płody miały od 4 do 6 miesięcy”. „Wszystkie zwłoki były trzymane w plastikowych słoikach z chemikaliami- powiedział komendant. „To nas zszokowało  i pokazało jak wygląda aborcyjny przemysł”- dodał R.K. Mishra.

Takie zdarzenia jednak nie mają miejsca tylko w krajach takich jak Indie czy Chiny. W zeszłym roku media w RPA podały, że setki ciał noworodków i płodów poddanych aborcji wyrzucane są na śmietnik. Według raportu „South African Medical Research Council*, na obszarze Johannesburga i Pretorii – dwóch największych miast RPA – znaleziono w kanalizacji, rynsztokach, koszach na śmieci i wysypiskach co najmniej 446 ciał płodów i dzieci poniżej pierwszego roku życia. Również Ameryką wstrząsnęło odkrycie kilkudziesięciu abortowanych dzieci w słoikach z formaliną i w zamrażarce w gabinecie aborcjonisty w Filadelfii.

Ł.A/ndtv.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »