Kolejne trzęsienie ziemi w centralnych Włoszech. Tym razem zatrzęsła się ziemia ok. 70 km na południowy wschód od Perugii.
Epicentrum znajdowało się w rejonie Nursji. Wstrząs dosłownie zrównał z ziemią Bazylikę św. Benedykta. Władze Włoch podają, że nie ma ofiar śmiertelnych, jednak wiele osób zostało rannych.
Mieszkańcy, przerażeni i w całkowitym szoku, zaczęli modlić się na ulicy.
-Musimy uspokoić ludzi. Modlitwa może pomóc. Nie możemy pozwolić, żeby ludzie szukali bliskich w niebezpiecznych rejonach. Dlatego jesteśmy blisko księdza – mówi do duchownego strażak
– Można było się spodziewać, że na pewno w tym rejonie prędzej czy później nastąpią kolejne wstrząsy, choć nie można tego dokładnie sprecyzować, kiedy – mówił na antenie TVP Info, prof. Jerzy Żaba, geolog z Uniwersytetu Śląskiego.
Rano o 7.41 w środkowych Włoszech znów zatrzęsła się ziemia. Trzęsienie o magnitudzie 6,5 w skali Richtera trwało około około minuty. Eksperci ostrzegają, że teraz dochodzić będzie do wstrząsów wtórnych. Mogą być ich setki, ale o coraz mniejszych magnitudach.
– Siła tego wstrząsu jest w pewnym sensie zaskakująca. A to dlatego, że poprzedziły je i to całkiem niedawno, w tym roku, w tym samym rejonie dwa wstrząsy, które powinny w jakimś stopniu, a nieraz i całkowicie rozładować naprężenia w skałach, które gromadziły się tam od jakiegoś czasu. Jeżeli nastąpiło tak silne trzęsienie ziemi, to wskazuje to, że te naprężenia w skałach ciągle drzemią – mówił na antenie TVP Info, prof. Jerzy Żaba, geolog z Uniwersytetu Śląskiego.
Geolog z Uniwersytetu Śląskiego przyznał jednocześnie, że geologom trudno przewidzieć, kiedy w tym rejonie ponownie dojdzie do trzęsienia ziemi. Jest jednak bardzo prawdopodobne, że kolejne takie zjawisko w tym rejonie, to tylko kwestia czasu.
– Miejmy nadzieję, że te trzęsienie było już optimum tego ciągu trzęsień ziemi które obserwujemy już od miesięcy – dodał.
TVP Info
JJ/TVP Info, PAP, Fronda.pl
