Janusz Palikot, a być może jego mocodawcy, już nawet nie udają, jakie są ich zamiary. Wolność słowa? Debata publiczna? Wolność osobista? A gdzie tam. Oni chcą Berezy Kartuskiej dla tych, którzy myślą inaczej niż oni, a konkretniej dla Jarosława Kaczyńskiego. - Uważam, że należy mu się więzienie za zniszczenie po prostu w Polsce kapitału społecznego, za podzielenie – oznajmił Palikot. A dopytany przez Monikę Olejnik, czy proponuje Berezę, odpowiedział: „Ja proponuję rzeczywiście żeby prokurator na podstawie też naszego zawiadomienia wreszcie aresztował Jarosława Kaczyńskiego, skończył ten kompletny, ta kompletna bezkarność w tej sprawie”.



W wypowiedzi Palikota nie zabrało także budowania wyjątkowo obrzydliwego kłamstwa smoleńskiego. To już nawet nie są opowieści o pancernej brzozie, ale sugestia, że za katastrofę odpowiada pijany prezydent. - Wiadomo jak doszło do tej tragedii. Lech Kaczyński jest głównym odpowiedzialnym za katastrofę w Smoleńsku. To była pijacka wyprawa. Pili do późna w nocy, spóźnili się pół godziny, gdyby te pół godziny się nie spóźnili wszyscy ci ludzie by żyli, bo pół godziny wcześniej nie było żadnej mgły. Wylądowaliby przed tym JAKiem, doskonale o tym wszystkim wiemy. Jedna z tych osób, która brała udział w tym pijaństwie do późna w nocy przeżyła, bo nie wstała, tak była upita. Następnego dnia leczyli kaca na pokładzie samolotu. I jakoś informacje prokuratury rosyjskiej przekonują wielu ludzi w Polsce, że nie mieli alkoholu, bo sprawdziła to prokuratura rosyjska, czy śledczy rosyjscy, a że ci pomylili w sprawach identyfikacji zwłok, czy innych, to już mamy pretensje do rosyjskiej, tu wierzymy, tu nie wierzymy. Powiedzmy sobie uczciwie to była hucpa propagandowa Lecha i Jarosława Kaczyńskiego, oni odpowiadają za doprowadzenie tego do skutku. Natomiast niefrasobliwość Seremeta, niefrasobliwość Tuska, także Grasia w tej sprawie funduje nam ten cyrk, z którego się śmieje cały świat – mówi Palikot. I choć wypowiedzi te kwalifikują się do prokuratury, to można się spodziewać, że akurat liderowi ruchu poparcia samego siebie nic się nie stanie.



TPT/Radiozet.pl