To już czwarta chrześcijańska placówka edukacyjna, jaką skonfiskowano w ostatnim czasie. Władze w Chartumie motywują swe działania wyjazdem do Południowego Sudanu wielu uczniów, a kraj zmaga się z brakiem państwowej infrastruktury edukacyjnej. Mówi się również o nierozwiązanych kwestiach współpracy między rządem Sudanu a władzami w Jubie (Sudan Południowy). Misjonarze mają nadzieję, że - mimo narastających problemów - uda im się rozpocząć rok szkolny 7 lipca. Jeśli konfiskata misji się potwierdzi, zakonnicy zamierzają otworzyć szkołę w Chartumie.

 

Kilka dni temu władze w Chartumie skonfiskowały budynki trzech szkół katolickich. Jak poinformowała tamtejsza stacja radiowa Catholic Radio Network (CRN) tylko dzięki sudańskim katolikom nie doszło do przejęcia budynku świątyni. Źródła kościelne w Sudanie potwierdziły wówczas, że okupowane są dwie szkoły w Mayo i jedna w Omdurmanie. Natomiast czwartą konfiskatę powstrzymała wtedy grupa wiernych, którzy zdążyli zorganizować okupację lokalnego kościoła.

 

AM/RadioVaticana/Gosc.pl