Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak poinformował, że rozpoczęła się druga runda negocjacji z Rosjanami. Delegacje spotkały się na Białorusi.

- „Jesteśmy gotowi do negocjacji, ale w żadnym wypadku nie jesteśmy gotowi zaakceptować jakichkolwiek rosyjskich ultimatum”

- oświadczył przed rozpoczęciem rozmów minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba.

Strona ukraińska domaga się natychmiastowego przerwania ognia, rozejmu i korytarzy humanitarnych.

Pierwsza runda rosyjsko-ukraińskich rozmów odbyła się 28 lutego. Nie przyniosła jednak żadnego przełomu.

- „Mamy nadzieję, że ta druga runda przyniesie przynajmniej wstrzymanie ognia. Nigdy nie należy porzucać nadziei, zawsze rozmowy są lepsze niż działania zbrojne”

- podkreślał dziś rano na antenie RMF FM wiceszef MSZ Marcin Przydacz.

- „Rozmowy prowadzi Ukraina, Polska jest tylko stroną wspierającą. Trzeba mieć świadomość, że Ukraińcy na pewno nie poddadzą się, nie zaakceptują tych miejscami absurdalnych oczekiwań”

- ocenił polityk.

kak/rmf24.pl, PAP