„Newsweek” znowu szokuje. Tym razem umieszcza na okładce Donalda Tuska w koloratce. Premierowi dostało się od redakcji tygodnika za to, że nie trzyma się swoich deklaracji. Tusk w kampanii wyborczej obiecywał, że nie będzie klękał przed księżmi. Zdaniem „Newsweeka” jest jednak inaczej, bo premier zbyt pobłażliwie traktuje postulaty podnoszone przez kościelnych hierarchów.

 

Taką najbardziej palącą sprawą jest w ostatnim czasie in vitro. W Platformie powstały dwa projekty ustawy regulującej ten proceder – liberalny, autorstwa Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i konserwatywny – Jarosława Gowina. Podczas ostatniego wyjazdowego posiedzenia klubu parlamentarnego PO miało według tygodnika dojść do ostrego sporu. Ma to świadczyć o coraz głębszych podziałach w samej partii. „Newsweek” pisze wręcz o „pękniętej Platformie”.

 

Najbardziej jednak dostaje się premierowi. „Donald Tusk jest zakładnikiem Kościoła i zdradza swoich wyborców” – czytamy na okładce pisma. Redakcji tygodnika, która tak ośmieszyła „słońce Peru”, zapewne przyświecał jakiś cel. Nie trudno zgadnąć, że mogła to być pewna forma wywarcia presji, aby Tusk przypomniał sobie swoje deklaracje. Czy aby udowodnić, że jednak nie jest zakładnikiem Kościoła, miałby przeforsować liberalny projekt ustawy o in vitro?

 

Marta Brzezińska