Oczywiście kobiety z Nowej Prawicy nie podzielają poglądów swojego prezesa, ale mimo to, publicznie zadeklarowały, że nie przeszkadza im to, w jaki sposób Korwin-Mikke wypowiada się na ich temat.
Agata Banasik jedyna z kobiet we władzach Nowej Prawicy, tak komentuje słynne zdanie Korwina na pytanie: czy kobiety chcą być gwałcone odpowiedział, że "kobiety udają, że stawiają opór i to jest normalne": "Nie ma w naszym programie nic na ten temat (...) to nie ma żadnego znaczenia, to prywatna opinia prezesa". I przekonuje, że prezes traktuje ją bardzo dobrze. "Ja pracuję z prezesem codziennie i uczciwie przyznaję, że on bardzo często słucha mojego zdania" - zapewnia.
Okazuje się, że mimo tych bardzo kontrowersyjnych wypowiedzi, wiele Polskich kobiet zagłosowało na Korwin-Mikkego. Jak wynika z powyborczego sondażu Ipsos dla TVN24, wśród głosujących na lidera ultraprawicy było blisko 26 procent kobiet.
No cóż, jednym przeszkadza retoryka Koriwna innym widać nie.
mod/TVN24
