Pułapka prawdopodobnie przeznaczona była dla rysia. Portal Lasów Państwowych: - Gdyby polujący w tej części Puszczy Knyszyńskiej wilk lub ryś połasił się na świeże mięso, niechybnie spowodowałoby to jego śmierć. Bardzo bolesną i długotrwałą. - twierdzi Wojciech Borys z Nadleśnictwa Czarna Białostocka.

W ostatnim czasie na terenie Nadleśnictwa Czarna Białostocka zaobserwowano wzrost populacji rysiów. Jednak cały czas są gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Wysokość zawieszonej pułapki może wskazywać na to, że jej ofiarami miały być właśnie te zwierzęta - czytamy na stronie Lasów Państwowych.

Pułapka została zlikwidowana przez leśników, którzy przekazali dowody miejscowej policji. W tej sprawie będzie toczyło się postępowanie.

Kłusownik, który przygotowuje takie płapki to po prostu psychopata!

mko/Lasy Państwowe