Krzysztof Ziemiec: Jeden z Pana znajomych, opisując Pana powiedział mi, że jest Pan człowiekiem bezgranicznie ufającym Bogu. Co to tak naprawdę w takim normalnym życiu człowieka, który prowadzi taki biznes w górach znaczy?


Roman Kluska: W tym bardzo trudnym zmieniającym się świecie prawie, że nie ma nic stałego. Gdyby nie było bardzo twardego oparcia na konkrecie, na pewności, na przekonaniu, że Pan Bóg mnie kocha. Jeżeli mnie kocha, to nawet jeżeli dopuszcza cierpienia, jeżeli  dopuszcza pewne trudne sytuacje, to ponieważ mnie kocha, to na pewno dla mojego dobra.


Czy zawsze Pan tak podchodził do życia czy to się zmieniło po tych różnych przykrych sytuacjach, które Pana spotkały?


Trzeba być uczciwym, że gdyby nie pobyt w więzieniu, gdyby nie to krzywdzące oskarżenie, to ten mój rozwój pewnie by trwał latami, może dziesiątkami lat.


Czy to wtedy Pan się zetknął z „Dzienniczkiem Siostry Faustyny”? Czy wcześniej?


Gdybym się nie zetknął, to tego więzienia bym nie przetrzymał. W „Dzienniczku” właśnie Siostra Faustyna mówi: „Pan Cię kocha bezgranicznie, a ty marny człowieku, co możesz zrobić, to na tę miłość, na te łaski, na to dobro możesz odpowiedzieć zaufaniem. Obojętnie co się dzieje – UFAJ”.


Pan teraz bardzo dużo jeździ po Polsce. I przy różnych okazjach prowadzi Pan też takie wykłady na temat etyki w biznesie. Czy jest w ogóle  możliwe prowadzenie właśnie biznesu zgodnie z etyką? Etyką chrześcijańską? Z dziesięcioma przykazaniami? Czy biznes i moralność nie mogą iść ze sobą w parze?


Jestem przekonany i nie tylko ja to mówię, że prawie, że nie ma alternatywy. Albo robimy biznes etycznie i mamy satysfakcje z tego co robimy, i śpimy w miarę spokojnie. I rośniemy razem ze swoją firmą. Rośniemy w sensie, że jesteśmy coraz wartościowszymi, lepszymi ludźmi. A jeżeli to samo robimy bez etyki, to chyba się kurczymy.

 

Pan przez kilka lat jako biznesmen wspomagał finansowo, jako filantrop mogę tak powiedzieć, Sanktuarium w Łagiewnikach. Są biznesmeni, którzy prowadzą fundacje, też generalnie pomagają innym. Myśli Pan, że to jest taka moda czy to jest tak, że człowiek, który dochodzi do pewnego poziomu finansowego bezwarunkowo czuje taką potrzebę podzielenia się z tymi, którzy nie mają?

 

Dobroć chodzi bardzo różnymi drogami. Często jest to prawdziwa potrzeba serca, często jest to budowa wizerunku ale generalnie zawsze czynimy pewne wartości dodatnie i chyba to jest najważniejsze.

 

Portal Fronda.pl zaprasza na sobotni odcinek programu "Prawdę Mówiąc" w TVP Info o godz. 20:00. Gościem Krzysztofa Ziemca będzie Roman Kluska.