– Czy nie martwi pana, że poseł Protasiewicz z uśmiechem cieszy się, jakie pan ma mądre i wyważone stanowisko? Czy nie widzi pan, że pan stanął po niewłaściwej stronie – grzmiał Hofman.
- Ja bardzo dokładnie ważyłem słowa. A jakie jest twoje stanowisko, powiedz to publicznie? Dobrze, że chcieli wtargnąć na cmentarz? – zripostował Cymański.
Rzecznik PiS stwierdził, że w kraju, w którym prokuratura dobrze nadzorowałaby śledztwo, nikt nie powinien tam iść, ale w kraju, w którym "prokuratura co chwila popełnia błędy i próbuje tuszować sprawę, trzeba ją nadzorować".
Pod koniec audycji pełnej płomiennych dyskusji, Monika Olejnik zarzuciła Hofmanowi, że cały czas atakuje. Ostatecznie dziennikarka obróciła knflikt w żart: – Panie Adamie, czy będę mogła poprowadzić program w następnym tygodniu? – zapytała Monika Olejnik. – Jak standardy będą równe dla wszystkich, to jak najbardziej – odpowiedział rzecznik PiS. – Czyli jak będę grzeczna, to tak – podsumowała Olejnik.
AM/Radio Zet/Wirtualna Polska

