35 lat zarabiania na aborcjach

Pierwszą aborcję wykonał w roku 1974 w Wesley Medical Center, jednak w 1976 założył własną klinikę specjalizującą się w aborcjach. Jak opowiedział w wywiadzie dla Wichita Eagle zdecydował się na to, ponieważ w centrum medycznym Wesley jego klientki musiały przechodzić przez oddział położniczy. Widok kobiet niańczących noworodki powodował u wielu z nich zmianę decyzji i rezygnację z zabicia dziecka.

Od tego czasu zajmował się niemal wyłącznie aborcjami. Jego specjalnością stały się tzw. "późne aborcje" - czyli wykonywane w drugim i trzecim trymestrze ciąży - w czasie gdy dziecko jest już całkowicie ukształtowane, a do chwili porodu jedynie rośnie i dojrzewają jego organy.

Choć oficjalnie "późne aborcje" stanowią zaledwie 2% wszystkich aborcji, Tiller twierdził, że osobiście dokonał ponad 60 tysięcy takich zabiegów. (posłuchaj słów aborcjonisty)

Konflikty z prawem, protesty i zamachy

W roku 1984, Kansas Board of Healing Arts podjęło działania dyscyplinarne wobec aborcjonisty ze względu na nadużycie alkoholu i Demoralu. Nie był to koniec problemów z prawem. Kilkakrotnie organizacje pro-life wytaczały procesy przeciw aborcjoniście, jednak za każdym razem zarzuty były oddalane. Po kilkuletnim zbieraniu dowodów na działania niezgodne z etyką lekarską Tillerowi został wytoczony proces, dotyczący wykonywania aborcji na nieletnich i nielegalnych późnych aborcji. W maju 2009 po trzydniowym procesie lekarz został uwolniony od zarzutów.  Kansas State Board of Healing Arts natychmiast wniosło  kolejnych 11 oskarżeń.

Oskarżenia związane są z wykonywaniem aborcji na dzieciach zdolnych do przeżycia poza łonem matki, bez odpowiedniej dokumentacji medycznej. W przypadkach późnych aborcji w Kansas wymagane jest skierowanie pochodzące od lekarza niezwiązanego finansowo ani prawnie z aborcjonistą. Jak wykazało śledztwo, jedna z lekarek (Ann Kristin Neuhaus) wydających skierowania była związana finansowo z Tillerem.

George Tiller szeroko reklamował się jako specjalista w późnych aborcjach.  W 1991 roku spowodowało to masowe protesty. Jego klinika została zablokowana przez tłum, czego wynikiem były tysiące aresztowań. W 1993 roku zdesperowana kobieta próbowała go zastrzelić. 31 maja 2009 kolejna próba zabójstwa aborcjonisty zakończyła się jego śmiercią.

Zabijanie jako powołanie

Choć większość aborcjonistów woli anonimowość, Tiller uważał aborcję za swoje powołanie. Często i z wielkim entuzjazmem udzielał wywiadów wychwalających "prawo kobiety do wyboru". Wielokrotnie wspierał też finansowo kampanie wyborcze proaborcyjnych polityków. Jak wynika z dochodzenia Operation Rescue - wspierał kampanię Kathleen Sebelius.Na parkingu swej kliniki umieszczał tablicę z napisem: "Kobiety potrzebują aborcji i ja będę je wykonywać. lek med George Tiller".

Tiller wypracował własną metodę aborcji nazywaną MOLD (od kombinacji komponentów - Misoprostol, Oxytocin, Laminaria i Digoxin). Było to konieczne, ponieważ w drugim trymestrze ciąży dziecko jest zbyt duże i rozwinięte na standardowe metody, a od kilku lat W USA nie wolno wykonywać tzw. aborcji przy częściowym urodzeniu - gdzie prowokuje się przedwczesny poród i zabija dziecko w jego trakcie (zobacz jak to wygląda - demonstracja na modelu)

W ramach MOLD pierwszego dnia wstrzykuje specyfik Digoxin w serce dziecka, powodując jego śmierć. Za pomocą instrumentu zwanego Laminaria wymusza otwarcie ściśle zamkniętego ujścia macicy - co może zabrać nawet kilka dni i jest dla kobiety bardzo bolesnym procesem, a następnie usuwa zwłoki dziecka. W tym czasie kobieta przebywa w motelu i czasami poród martwego dziecka następował w motelowym pokoju.

BB/ dr-tiller.com / operationrescue.org

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »