Mateusz Kijowski, lider KOD niby przeprasza za skandaliczne wpisy i komentarze swoich wyznawców odnośnie wypadku prezydenckiego samochodu. A z drugiej strony ostrzega swoich wielbicieli by mieli umiar w kpiniach.

- Niestety, działania Komitetu Obrony Demokracji bardzo się komuś nie podobają. Dlatego podjęte zostały szeroko zakrojone akcje, żeby nas zdyskredytować piszei Kijowski na Facebooku. I dalej: - Po internecie zaczął krążyć jakiś obrazek, będący rzekomo zapisem rozmowy na jakiejś grupie fejsbukowej KODu. Nie wiadomo co, jak, kiedy i dlaczego, nie wiadomo, czy to w ogóle prawdziwy zapis ani czy osoby, które to ewentualnie mogły pisać, są rzeczywiście KODerami. A może to była prowokacja?

"Oczywiście, wszelkie wyrazy satysfakcji z powodu wypadku samochodowego z udziałem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej (jak i z udziałem każdego innego człowieka) są niegodne i świadczą o poważnych brakach etyczno-moralnych każdego, kto takie wypowiedzi formułuje".

Dalej: - Od znajomych dochodzą do mnie wieści, że tabloid „Fakt” oferuje ludziom 1500 złotych za dostarczenie korespondencji ze mną. Widać dyskredytacja mnie również jest dla kogoś atrakcyjna. W takiej sytuacji musimy być szczególnie uważni. To, co kiedyś mogło być uznane po prostu za niezbyt wybredny żart, dzisiaj może być użyte jako broń przeciwko Komitetowi Obrony Demokracji – setkom tysięcy ludzi, którzy w trosce o swoją wolność i podstawowe prawa człowieka wychodzą na ulice".

A na koniec ostrzega swoich wyznawców: - Bardzo serdecznie proszę wszystkie KODerki i wszystkich KODerów! Nie dajmy się ponieść emocjom! Nie dajmy się sprowokować! Nie dawajmy pretekstów do ataków na KOD. Zachowajmy godność, zachowajmy spokój, zachowajmy rozwagę. Pozostańmy ludźmi w pełnym tego słowa znaczeniu.

KOD zdelegalizować i już!

mko

 

<<< 10 PORAD JAK ŻYĆ W CZASACH OSTATECZNYCH >>>

<<< HISTORIA JUDASZA - NOWE FAKTY - ZOBACZ !!! >>>

<<< CHCESZ ŻYĆ SZCZĘŚLIWIE? PRZECZYTAJ TO! >>>

<<< MOC MODLITWY JABESA - BÓG NAPRAWDĘ CI POMOŻE! >>>