Wystarczyło pięć dni od uruchomienia strony i już pokryła się ona ikonkami z czarnymi wózkami oznaczającymi wyzysk pracowników. Przyjęto już ponad setkę zgłoszeń.


„Pracujemy siedem dni w tygodniu, często na zmianach dwunastogodzinnych. Za pracę mamy płacone jak za stawkę dzienną w dzień roboczy. Również nocki są płacone jak za godziny dzienne robocze” – czytamy we wpisie o pewnej sieci salonów. „Kierownik wyzywa nas  i traktuje gorzej niż bezdomne psy – pisze inny.


– Wcale nie są to anonimy – mówi w rozmowie z portalem Fronda.pl Marlena Laskowska, jedna z osób zaangażowanych w tworzenie nowej strony. – Informator zostawia swoje dane. Jeśli chodzi o nagrody, to media zupełnie zmanipulowały zasady ich przyznawania. Płacić będziemy nie autorom zgłoszeń, a tym, którzy zaproponują najlepsze rozwiązania. Np. dobrym pomysłem, który nam zaproponowano jest prawny nakaz robienia testów psychologicznych ludziom, którzy mieliby piastować stanowiska kierownicze – relacjonuje Laskowska.


Komisja Krajowa NSZZ „S” postanowiła stworzyć taką stronę, bo zdaniem jej działaczy sytuacja pracowników handlu pogarsza się z roku na rok. – Niskie płace, umowy na czas określony, powszechne korzystanie z agencji pracy tymczasowej, obciążanie pracowników ponad ich możliwości, mobbing to codzienność polskich pracowników. Pracownicy handlu traktowani są najgorzej – mówi nam Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Handlu „S”. – Za największą patologię ostatnich lat uważam zastępowanie umów o pracę umowami cywilnoprawnymi i zastępowanie pracowników etatowych pracownikami z agencji pracy tymczasowej. W sieciach super - i hipermarketów umowy na czas określony stanowią one ok. 70 proc. wszystkich umów – mówi Bujara.


Przeciążanie pracowników to także codzienność. Pracownicy ochrony pracują średnio… 360 godzin w miesiącu. Gorzej niż w handlu zarabia się chyba właśnie w branży ochroniarskiej, gdzie stawka 5,60 za godzinę pracy to częsta propozycja.


PSaw