Chociaż skrajnie lewicowy dziennik kierowany przez Adama Michnika, podobnie jak w poprzednim zestawieniu, znalazł się na trzeciej pozycji wśród najchętniej czytanych gazet przez mieszkańców województwa wielkopolskiego, to jednocześnie zanotował największy spadek sprzedaży.

Badaniem zostało objętych 15 tytułów. W okresie lipiec-grudzień 2009 „Wyborczą” czytało 13,83 proc. mieszkańców Wielkopolski. A w kolejnym półroczu, grudzień 2009 - maj 2010 już tylko 11,93 proc. Blisko 2-procentowy spadek oznacza grupę około 60 tys. czytelników.

Jak wyliczył serwis „Moje Miasto Poznań", z kupowania „Wyborczej” zrezygnował co siódmy jej dotychczasowy czytelnik z województwa wielkopolskiego. Dla porównania, "Rzeczpospolita" i "Dziennik Gazeta Prawna" zaliczyły w takim samym okresie nieznaczny wzrost czytelnictwa. Odpowiednio o 0,51 i 0,32 proc.

Bojkot zaczął się na przełomie marca i kwietnia. Czym dziennik Michnika naraził się kibicom? Jak na forach internetowych podkreślają fani poznańskiej drużyny, gazeta „wypisywała szereg bzdur na ich temat”. W jednym z tekstów zarzucano kibicom, że na stadionie handlują narkotykami. Co członkowie oficjalnego klubu kibica „Wiara Lecha” myślą o tekstach „Gazety” przedstawiali na meczach krzycząc np. „Wyborcza! Co? Pinokio!”.

maj

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »