"W czwartek o 9.50 na cmentarzu w Zielonej Górze odbędzie się pogrzeb, jednego z nas 23 letniego Krzysztofa, kibica Falubazu Zielona Góra. Jesteśmy w kontakcie z jego rodziną i zwracamy się z apelem o uszanowanie woli jego najbliższych i zachowanie całkowitej ciszy podczas ceremonii pożegnania Krzysztofa. Złóżmy kwiaty, zapalmy znicze, ale nie wznośmy żadnych okrzyków, a po pogrzebie spokojnie rozejdźmy się do domów, zakładów pracy i szkół." - apeluje Stowarzyszenie Kibiców „Tylko Falubaz”.
Zielona Góra to w tej chwili miasto policyjne. Jak informuje Sławomir Konieczny, rzecznik lubuskiej policji, na jednej tylko zmianie Zieloną Górę chroni aż stu policjantów. – Przyjechały do nas posiłki z Poznania i Legnicy – mówi Konieczny. To nadzwyczajne siły przygotowane na każdą ewentualność. Policjanci mają być czujni, ale i ostrożni. – Z jednej strony jest nas dużo, ale z drugiej staramy się nie epatować swoją obecnością – podkreśla Konieczny.
Policja jest przygotowana na najgorszy scenariusz, czyli na kolejne zamieszki. Według serwisu Gazeta.pl do Zielonej Góry mają przyjechać też kibole Legii i Arki Gdynia. Pretekstem ma być pogrzeb Krzysztofa S. i niedzielny piłkarski turniej kibiców.
„Powinni zrobić tam drugi Słupsk” – piszą na forach kibice (chodzi o czterodniowe zamieszki, które miały miejsce w 1998 roku, gdy podczas starć z policją zginął 13-letni kibic Przemek Czaja). – Sprawdzamy informacje, na ile prawdziwe są doniesienia, że kibice z innych polskich miast szykują się na przyjazd do Zielonej Góry – potwierdza Konieczny.

