Na pytanie, czy Piechociński jest niepoważnym politykiem - odpowiada:
Gdyby był poważny, najpierw porozmawiałby ze Zbigniewem Ziobro, a potem wypowiadałby się przed dziennikarzami. Po drugie, PSL poprzez przejmowanie polityków opozycji chce się wybielać z tego, czego „dokonała” z partią rządzącą, w tym niekorzystną dla Polaków ustawą „67”, podwyższeniem podatków, fotoradarami na każdym zakręcie. Więc z kim my mamy rozmawiać? Piechociński ma przede wszystkim ogromną opozycję w partii, stąd te zabiegi i wyciąganie ludzi z innych formacji.
Wygląda na to, że trafnej analizy dokonał Łukasz Warzecha, który w rozmowie z Portalem Fronda.pl stwierdził, że sojusz z PSL-em mógłby odebrać Solidarnej Polsce i PJN-owi wiarygodność i dlatego politycy niezbyt chętnie będą spoglądać na taką możliwość. Przynajmniej "ziobryści"... Paweł Kowal wypowiadał się już w zupełnie innym tonie.
AM/Dziennik.pl/Wp.pl
