- Bóg nie jest zimny czy nieczuły, ale pełen miłości i radości, czego wyrazem było stworzenie wszechświata i każdego człowieka w imię miłości – podkreśla metropolita St. Louis w wypowiedzi z okazji rozpoczynającego się Roku Poszanowania Życia Poczętego.

- Zaledwie w 11 tygodniu życia w łonie matki poczęte dziecko uśmiecha się – zauważył abp Carslon. - Sceptycy utrzymują, że to po prostu mimowolny skurcz mięśni twarzy. Ludzie wiary wiedzą jednak lepiej. Wierzymy, że to nienarodzone dzieciątko już rozpoczęło swoją życiową podróż jako dziecko Boże – dodaje.

- Ponieważ wszyscy jesteśmy przekonani, że każde dziecko przynosi nam uśmiech Boga, wierzymy, że to uśmiechnięte dzieciątko w łonie matki mówi nam coś ważnego. Życie, jego początek jak i koniec, doskonale obrazują prawdę o Bożej miłości. Niewinność dzieciątka w łonie matki oraz wrażliwość tych, którzy nie są w stanie zadbać o siebie z powodu choroby lub podeszłego wieku, przypominają nam, że jesteśmy odpowiedzialni za wspieranie się i troszczenie o siebie nawzajem – przyznaje metropolita.

Dodaje, że ci, którzy traktują takie osoby jak obciążenie, w rzeczywistości sami się dehumanizują. Arcybiskup podkreślił, że sposób, w jaki traktujemy niepełnosprawne dziecko, nie odzwierciedla stopnia ich człowieczeństwa, ale naszego własnego. - Jesteśmy na ich utrzymaniu, tak samo, jak one na naszym. Każde dziecko przynosi nam uśmiech Boga i zaprasza nas do jego odwzajemnienia – skonstatował.

eMBe/CatholicNewsAgency

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »