"Fundacja z dumą ogłasza, że uruchomiliśmy stronę internetową i rozpoczęliśmy kampanię medialną, by znaleźć i upamiętnić bohaterów Ameryki – powiedział David C. Jamison, dyrektor wykonawczy The Foundation To Illuminate America's Heroes. – Pierwszym bohaterem będzie Merian C. Cooper".
Pradziadek Coopera walczył wraz z Kazimierzem Pułaskim podczas amerykańskiej rewolucji. Merian jako młody chłopak wstąił do oddziałów USA, które zostały skierowane do Meksyku, gdzie walczyły z oddziałami chłopskich powstańców Pancho Villi. W latach 1919-1921 Cooper był członkiem elitarnej jednostki lotniczej nazwanej "Szwadronem Kościuszki", która wspierała polską armię w wojnie polsko-rosyjskiej; jego eskadra m.in. bombardowała oddziały Budionnego. Samolot Coopera został zestrzelony, a on sam spędził 9 miesięcy w sowieckiej niewoli. Pierwsza próba ucieczki z niewoli była nieudana, Cooper umknął wraz dwoma jeńcami za drugim razem - przeszedł 700 km i wrócił do kraju. Józef Piłsudski osobiście odznaczył go orderem Virtuti Militari.
Po wojnie Cooper wrócił do USA i został producentem i reżyserem filmowym, stał się jednym z najbardziej prominentnych postaci w Hollywood. To on stworzył duet Fred Astaire i Ginger Rogers. Fascynował się życiem goryli i ta pasja zaowocowała powstaniem legendarnego filmu o King Kongu. Sam Cooper współpreżyserował film i grał w nim; pojawił się on pilotując samolot, który ostrzeliwał gigantyczną małpę.
Mało kto wie, że Cooper był ojcem Macieja Słomczyńskiego, pisarza i tłumacza, który pisał kryminały pod pseudonimem Joe Alex.
Trzy lata temu jego imieniem nazwano jedną z ulic na warszawskim Bemowie.
PSaw/dziennik.com

